Zainteresowanie preparatami pochodzenia roślinnego może zaczynać się od ciekawości, ale warto wyjść poza prostą zasadę „znam nazwę, więc wybieram produkt”. Praktyczniej jest najpierw ustalić, czego właściwie szukamy, a dopiero później porównać formę. Dzięki temu wybór przestaje być przypadkowy, a domowa półka może zawierać przede wszystkim rzeczy rzeczywiście potrzebne. Zacznij od potrzeby, a nie od opakowania Łatwo wpaść w schemat, w którym uwagę przyciąga popularna roślina lub efektowne opakowanie, zanim pojawi się pytanie o rzeczywistą potrzebę. Zmiana sposobu podejmowania decyzji pozwala uprościć cały proces. Jeżeli ktoś chce poznać smak pojedynczego surowca, potrzebuje zupełnie innych kryteriów niż ktoś zainteresowany ekstraktem czy kapsułkami. [ Read More ]